Film o Janie Wnęku, którego współtwórcą jest radio RDN, może być przełomem.
Wkrótce, jeszcze w grudniu, prapremiera zamknięta dla współtwórców filmu, a wiosną – pokaz otwarty. Zwiastun można oglądać na rdn.pl.

Jak przekonują realizatorzy, ten obraz dokumentalno – fabularyzujący pod tytułem: Człowiek z powietrza odpowie na większość pytań, które dotychczas stawiali sobie badacze.

W programie: Cudze chwalicie, swego nie znacie mówił o tym inicjator i reżyser, Marek Kołdras ze studia pl.

Przede wszystkim, jak informowaliśmy, jest duże prawdopodobieństwo, że odkryty niedawno grób w Odporyszowie to miejsce pochówku znanego wynalazcy.

Dotychczas nie było ono znane.

Marek Kołdras, powołując się na materiały, do których udało się dotrzeć, uważa ponadto, że Jan Wnęk z Odporyszowa mógł być pionierem lotnictwa.

– Wydaje mi się, że to może być duża sprawa. Gdy, przed laty, rozmawiałem o tym ze specjalistami, niektórzy nic o Wnęku nie wiedzieli. Pomyślałam więc, że dobrze by było, nawet jeżeli nie uda się znaleźć twardych dowodów, to przynajmniej spopularyzować tę postać – mówi Marek Kołdras.

Ekipa studia.pl i RDN zakończyła już zdjęcia do filmu.

Produkcja cieszy się dużym zainteresowaniem.

Ze względu na fakt, że to film bardzo mocno o radiu, będzie ona także związana z zakończeniem jubileuszu ćwierćwiecza RDN.

Zwiastun filmu dokumentalnego, skupionego na poszukiwaniu śladów polskiego rzeźbiarza i cieśli Jana Wnęka. Miał on wykonywać loty ślizgowe na urządzeniu własnej konstrukcji w Odporyszowie pod Tarnowem, na ćwierć wieku przed Niemcem Otto Lilienthalem – oficjalnie uznawanym za pierwszego człowieka, który wzbił się w powietrze przy pomocy szybowca. Godzinny film, w formie dziennikarskiego śledztwa, został poświęcony poszukiwaniu śladów po dokonaniach Wnęka w archiwach, odkryciu i badaniu domniemanego miejsca pochówku konstruktora i przybliżeniu opinii specjalistów: szybowników, pilotów i naukowców na temat Ikara znad Dunajca. Widzowie filmu wyprodukowanego przez Studio.pl będą mogli sami ocenić, w jakim stopniu zebrany materiał uprawdopodobnia dokonania polskiego Leonarda da Vinci. Ponieważ projekt zrealizowano przy wsparciu z Filmoteki Małopolskiej film będzie pokazywany po najbliższej edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego.


Źródło: RDN, Studio.pl